Bpgew
Turystyka i biznes - jak robić biznes i podróżować?

Klasyczne cechy Polaków, czyli jacy jesteśmy

18 września 2019
Hurraoptymizm nie jest mile widziany, jego objawy to skrzywiona w uśmiechu twarz, błyszczące oczy i niepohamowana radość. Hurraoptymizm nie jest chwalony w narodzie, gdyż pośród smutasów to dziwnie tak się wszystkim radować i optymistycznie patrzeć w przyszłość. Według badań, Polacy kochają narzekać, cokolwiek by się działo zawsze odnajdą coś złego. Z czego to wynika, czy w rzeczywistości jesteśmy takimi smutasami? Przecież jest tyle drobnych radości, jakich na co dzień nie zauważamy.

człowiek w depresji

Autor: ryan melaugh
Źródło: http://www.flickr.com
Niektórzy zwalają to na klimat. Tak, przez ponad pół roku pogoda nie jest zbyt obiecująca, pada śnieg, pada deszcz, jest pochmurno czyli jest niezbyt przyjemnie. Co z tego jednakże, gdy przez kolejną część roku cudnie praży słońce i jest gorąco. Ponadto, nie żyjemy w ekstremalnych warunkach, gdzie wartości temperatury w zimę są bardzo niskie, a w latem niezwykle wysokie. Analizując nasz klimat należy przyznać, że nie jest wcale taki beznadziejny.

>>> Szukasz wyjazdów do egzotycznych krajów? Zobacz wycieczki jak Meksyk z Niemiec.

Pytanie pozostaje jednak otwarte: co powoduje, że jesteśmy pesymistami? Nie jesteśmy zdolni cieszyć się drobnymi zwycięstwami, jak gdyby to były zbyt małe triumfy do świętowania. Przykładowo odnaleźliśmy tani bilet lotniczy do Meksyku z Niemiec, czyli w skrócie czeka nas tania egzotyka z Niemiec. Jest to drobny, bo drobny, ale sukces, bo każdy zdaje sobie sprawę, jak dużo kosztuje normalna wycieczka w tamte rejony. Zamiast cieszyć się tą zdobyczą my raczej jesteśmy zachowawczy.

Nie lubimy przyznawać przed kimś, że to jest mały triumf, gdyż taki ktoś może to skwitować westchnieniem: tylko na tyle Cię stać… Oczywiście, prawdopodobnie tak nie zrobi, ale mamy to zakodowane gdzieś głęboko w psychice i to nas blokuje. Z drugiej strony, nie jesteśmy jak południowcy, którzy są zawsze zadowoleni. U nas lepiej mieć surową minę, bo jak będziemy za dużo się uśmiechaćcieszyć to wezmą nas za wariatów.

Za to jesteśmy mistrzami w narzekaniu. Jak jest dobrze to okej, może być lepiej, lecz jak jest niedobrze, to już pożoga, gorzej być nie może. Coś się stanie: nasza wina! Nasz rząd niedobry, sąsiad także, a co dopiero Ci „kopacze”, co to nie potrafią strzelić bramki – upoluj okazje na esok – www.transcom-system.com.pl/pl/produkty/oprogramowanie – jakimś amatorom. O tak, wtedy podnosimy głos i jesteśmy słyszalni, przekrzykujemy się nawzajem, porażki pamiętamy długimi latami.

Mimo negatywnego wydźwięku tego artykułu trzeba odnotować, że się zmieniamy. Po prostu. Może to kwestia zmiany pokoleniowej, lub czegoś zupełnie innego, lecz widać pozytywy, które dobrze rokują na przyszłość.

You Might Also Like